Metamorfoza łazienki – remont skończony!

 

pasNareszcie skończył się okres wygnania z łazienki. Dziś cała rodzina po kolei kąpała się w nowej wannie. Wszyscy czekaliśmy na ten moment półtorej tygodnia. Było trudno, bo najmłodszego członka rodziny wszystko interesowało, uciekaliśmy do rodziców, aby umyć się, poprać i nie zwariować od huku. Łazienka kosztowała dużo pracy i poszukiwań kolejnych elementów…no i pieniędzy. Dzięki Bogu mamy internet 80-90% zakupiliśmy za jego pośrednictwem większość elementów. Sprawdziło się tewierdzenie, że remont kosztuje o około 50% więcej, niż planujesz wydać. Ale efekt wart był kosztów i poświęceń. Wiem, że zdjęcia nie oddają piękna nowej łazienki, jednak pokażę, choć trochę z tego, co nam się udało osiągnąć.

Metraż łazienki nie jest duży, bo 5m3. Na tej powierzchni postanowiłam zmieścić wannę i kabinę prysznicową. Do tego pralka, ubikacja i umywalka umieszczona na stole. Projekt sam pojawił się w głowie. Nie było wiele czasu, w czwartek decyzja o remoncie, w piątek zjawił się fachowiec. Czyli wielkie napięcie, aby wszystkie elementy były na czas. A jeszcze trzeba było wymyśleć i wybrać modele poszczególnych elementów. Najwięcej czasu spędziłam wybierając kabinę i brodzik. Reszta wychodziła mi w miarę sprawnie. I tak wybrałam, wanna-excellent, brodzik i kabina-radaway, ubikacja i umywalka- roca, wszystkie krany i stelaż ubikacji- grohe, kafle- metropol (na życzenie podam dokładne modele). Pomysł był prosty ubikacja na tle ciemnoszarych kafli, reszta na tle jasnych. Nad umywalką lustro, które przechodzi w dekory, które są wilekości kafli. Oświetlenie punktowe ledowe i lampa na środku łazieki. Do tego bystry fachowiec i łazienka gotowa ;)

A oto etapy metamorfozy.

łazienka, fot:Dorota/babskiepogaduszki.plłazienka, fot:Dorota/babskiepogaduszki.plłazienka, fot:Dorota/babskiepogaduszki.plłazienka, fot:Dorota/babbskiepogaduszki.plłazienka, fot:Dorota/babskiepogaduszki.plłazienka,fot:Dorota/babskiepogaduszki.plłazienka, fot:Dorota/babskiepogaduszki.plDorota